Sobota, 27 sierpnia 2016

Hejen Blog - Blog Jarosława Hejenkowskiego

Wszyscy na to czekaliśmy

Rok 2014 będzie specjalnym. Jak co 4 lata. Jesienią wybory, więc nagle okaże się, że w Inowrocławiu są dziesiątki osób mających pomysł na to miasto, tyle że potrzebują poparcia. Naszego poparcia. Po wyborach, oczywiście, o tym zapomną, ale teraz będą o nie silnie zabiegać. Pewne...

Nieżyjący sportowiec kontra żyjący piosenkarz

Dziś będzie o sporcie i jednak trochę o polityce. Nie byłem bowiem zaskoczony, kiedy przy okazji propozycji uhonorowania zmarłego latem trójskoczka, Jana Jaskólskiego pojawiło się jakieś "ale". Zasług lekkoatlety dla miasta nie podważy nikt o zdrowych zmysłach. Jako jedyny inowrocławianin...

Same balety

Władza ma to do siebie, że lubi, kiedy się o niej pisze dobrze. Wiadomo, rano wchodzisz do pracy, wieszasz marynarę na krześle, otwierasz gazetkę, a tam piszą: "Prezydent o nas dba" albo "Radni nas kochają". To krzepi i pewnie dla takiego pokrzepiania powstał dekadę temu znakomity periodyk,...

Dzień dobry

Wiadomo, że łaska wyborcy na pstrym koniu jeździ. Ja także, w co pewnie trudno niektórym uwierzyć, jestem wyborcą, tyle że trudniejszym, bo nie dość, że krytycznie patrzę na poczynania gwiazd lokalnej polityki, to na dodatek, poprzez moją pracę, dociera do mnie więcej o różnych grzeszkach...

W krainie kujawskich brukowców

Wiemy już jak wygląda typowy Brukowiec Kujawski. Nie jest z papieru i się go nie czyta, choć pewnie niejeden z was o tym pomyślał i to pewnie w kontekście mojej osoby, jako typowej hieny :) Otóż Brukowiec Kujawski to placek, piernik na karmelu przełożony powidłami i z widocznymi na wierzchu...

Jest gorzej, czyli lepiej

Staram się raczej nie zajmować stanowiska w sprawach publikacji konkurencji, ale dziś padłem z wrażenia po lekturze tekstu "Rynek pracy. Jednak jest lepiej". "Gazeta Pomorska" niejako wycofuje się w nim ze swoich podsumowań dotyczących bezrobocia sprzed kilku dni. Dzisiejszy tekst sygnowany...

W strefie wieje bezradnością

Podczas gdy ojciec i syn znajdujący się u sterów inowrocławskiej polityki wciąż zapowiadają i obiecują, inny ojciec puszcza z synem latawce w miejscu, które miało by kołem zamachowym miejskiej gospodarki. To symboliczny widok. Bowiem wygląda na to, że nieważne kto rządziłby miastem i...

Łyk statystyki

Jak powiedział klasyk "ciemny lud to kupi". Chyba z takiego założenia wychodzono w inowrocławskim ratuszu rozsyłając do mediów komunikat triumfalnie obwieszczający, że spadło bezrobocie w powiecie i sugerujący, że wpływ na to miało powstanie galerii handlowej. Koneksje władz miasta...

Zmieniona rzeczywistość

Nawet nie podejrzewałem, że tak długą przerwę zafunduję wszystkim moim dwóm czytelnikom. Ale jeździliśmy trochę z dzieckiem po szpitalach, a po takich podróżach, wszyscy znający realia polskiej służby zdrowia potwierdzą, na niewiele ma się ochotę. Dwumiesięczna przerwa przyniosła...

Inowrocławska hiena medialna

Jako że moje nazwisko z hieną może być łatwo mylone (np. Jarosław Hienowski, ot co), a przez wielu (najczęściej opisanych w niepochlebny sposób ludzi) mój styl pracy jest tak określany (co rani moje subtelne uczucia, rzecz jasna), przypominam moje medialne początki, czyli okres radiowy. Na...