Siatkówka
Dlaczego siatkarze Delecty spisują się znacznie poniżej oczekiwań w rozgrywkach ligowych?
Czy zamierzasz jeszcze w tym roku skorzystać z plaży na bydgoskiej Wenecji?
Tadeusz Nadolski, Sobota, 31 Lipca 2010; aktualizowano: 31.07.2010 10:48
O dwa medale (srebrny i brązowy) wzbogaciła się polska reprezentacja na rozgrywanych w Barcelonie mistrzostwach Europy.
Czwarty dzień zmagań rozpoczął chód na 50 km. Srebrny medal wywalczył w nim Grzegorz Sudoł. Nasi reprezentanci równie znakomicie radzili sobie sesji przedpołudniowej na Stadionie Olimpijskim.
To pierwszy medal polskiego chodu od czasu zakończenia kariery przez Roberta Korzeniowskiego i drugi naszej ekipy na ME w stolicy Katalonii. Nasz zawodnik przegrał tylko z bezkonkurencyjnym tego dnia Francuzem Yohannem Dinizem, który bronił mistrzowskiego tytułu. Francuz od pierwszych metrów narzucił szybkie tempo i systematycznie powiększał przewagę nad rywalami na kilometrowej pętli przy Paseo Picasso. Sudoł cały czas szedł w czołówce i kontrolował sytuację. Do mety dotarł na drugiej pozycji w czasie 3:42.24, który jest nowym rekordem życiowym. Dinnizowi zmierzono 3:40.37.
Problemu z awansem do sobotniego finału w pchnięcia kulą nie miał Tomasz Majewski. Mistrz olimpijski i wicemistrz świata już w pierwszej próbie uzyskał 20,,36 m, przy minimum kwalifikacyjnym wynoszącym 20 metrów. Oprócz niego do medalowej rozgrywki awansował także Jakub Giża. Jemu nie udało się osiągnąć granicy 20 metrów, ale zakwalifikował się z wynikiem 19,69 m.
Pierwszym wieczornym finałem z udziałem Polaka był bieg na 110 m przez płotki. Zakwalifikował się do niego Artur Noga. Nie udała się ta sztuka Dominikowi Bochenkowi (Zawisza), który w półfinale zajął ostatnie miejsce ze słabym czasem 14,13. Niestety, Noga - piąty zawodnik pekińskich igrzysk, mistrz świata (2006) i Europy juniorów (2007) - minął linię mety zaledwie na piątej pozycji (13,44). Złoty medal zdobył Brytyjczyk Andre Turner (13.28).
Kibice bardzo liczyli na medal Anity Włodarczyk w konkursie rzutu młotem. I nie zawiedli się, choć apetyty były zapewne większe. Mistrzyni z 2009 roku i rekordzistka świata (78,30 w tym roku w Bydgoszczy) stanęła na trzecim stopniu podium (73,56). Zwyciężyła Niemka Betty Heidler (76.38).
Miejsca Polaków w pozostałych finałach:
3000 m z przeszkodami - 5. Wioletta Frankiewicz (9:34.13), 10. Katarzyna Kowalska (Vectra Włocławek, 9:42.47). Złoty medal - Rosjanka Julia Zarudniewa (9:17.57).
400 m - 8. Kacper Kozłowski (46,07). Złoto - Belg Kevin Borlee (45.09).
Wydarzeniem wczorajszego dnia był drugi złoty krążek Francuza Christophe’a Lemeitre’a, który triumfował na 200 m (20,37). Wcześniej wygrał na 100 m (9,98). 20-latek jest pierwszym białym biegaczem, który zwyciężył w sprincie podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy. Ostatnim był Niemiec Frank Emmelmann.(www.onet.pl)
Sobota. Finały z udziałem Polaków: 10:05 maraton (Karolina Jarzyńska), 18:00 tyczka (Przemysław Czerwiński, Mateusz Didenkow, Łukasz Michalski), 18:30 kula (Jakub Giża, Tomasz Majewski), 19:10 trójskok (Małgorzata Trybańska), 19:35 800 m (Adam Kszczot, Marcin Lewandowski)
Niedziela: 10:05 maraton (Adam Draczyński, Mariusz Giżyński, Henryk Szost), 19:35 4x100 m mężczyzn (ew. Polska), 19:45 dysk (ew. Przemysław Czajkowski i Piotr Małachowski), 19:50 4x100 m kobiet (ew. Polska), 20:15 3000 m z przeszodami (Tomasz Szymkowiak), 20:40 5000 m (Lidia Chojecka), 21:15 1500 m (Sylwia Ejdys), 21:40 4x400 m kobiet (ew. Polska), 21:55 4x400 mężczyzn (ew. Polska).
Relacje w telewizji. Sobota: TVP 2 godz. 18.35, TVP 1 godz. 20.15, TVP Sport godz. 10.05, 18.05, Eurosport godz. 8.30, 10.00, 14.00, 16.15.
Niedziela: TVP 2 godz. 18,35, TVP 1 godz. 21.10, TVP Sport godz. 10.05, 21.05, Eurosport godz. 9.00, 10.00, 19.00.
Masz uwagi? Widzisz błąd? Zgłoś to administratorowi.
Tagi: Sport, Sukcesy, Lekka atletyka, Mistrzostwa Europy, Hiszpania, Barcelona